Czy psy wiedzą, co czujemy?

Czy psy potrafią rozumieć i odczuwać emocje wyrażane przez ludzi?
Już sama tendencja do zarażania się przez psy ziewaniem od ludzi (i w przeciwnym kierunku też), może świadczyć o pewnym poziomie międzygatunkowej empatii. Ziewanie jest dość tajemniczą funkcją biologiczną u ludzi i zwierząt. Nie jest do końca jasne czemu służy - według niektórych teorii chodzi o dostarczenie organizmowi tlenu, według innych o kontrolę temperatury mózgu, jeszcze inne twierdzą, że chodzi o zrelaksowane szczęki i gardła. Najciekawsze jest to, że ziewanie jest zaraźliwe. Sam widok kogoś ziewającego (a nawet czytanie o ziewaniu) wywołuje u ludzi chęć ziewania i to tym większą, w im bliższej relacji jesteśmy z ziewającą osobą.

Ludzie są skrajnie podatni na emocje innych. Empatia to fundamentalna ludzka cecha, która jest wrodzona (występuje nawet u malutkich dzieci), ale rozwija się przez całe życie. U ludzi "zaraźliwe ziewanie" jest dodatnio skorelowane z poziomem empatii.
Poza naczelnymi, tylko dwa gatunki zwierząt zarażają się ziewaniem. Nie jest zaskoczeniem, że jednym z nich jest pies (drugi to australijska papużka falista).

Badania naukowców z Uniwersytetu w Tokio (Romero, Konno, Hasegawa, 2013) potwierdziły, że psy zarażają się ziewaniem (i to ziewanie nie jest w tym przypadku oznaką stresu). W dodatku, podobnie jak u ludzi, są bardziej skłonne do zarażania się ziewaniem od kogoś, z kim są emocjonalnie związane.
W badaniu 25 psów oglądało ziewającego właściciela lub obcą osobę. Dodatkowo dzięki monitorowaniu rytmu serca mierzono poziom stresu u psów. Nieco ponad połowa psów zarażała się ziewaniem (54%). Psy ziewały częściej, gdy ziewali ich właściciele niż obce osoby, co pokazuje że emocjonalny związek psów z właścicielami wywołuje silniejszą reakcję. Rytmu serca u psów podczas eksperymentu nie zwiększał się w istotny sposób, można więc sądzić, że ziewanie psów nie było w tym przypadku związane ze stresem.

Aby zobaczyć, na ile psy są zdolne do rozumienia i współodczuwania ludzkich emocji, naukowcy (Custance, Mayer, University of London 2012) sprawdzali, czy psy reagują empatycznie na płacz ludzi. W eksperymencie używano tej samej procedury, której używa się do badania empatii u małych dzieci. W badaniu ludzie w obecności psów wykonywali jedną z trzech czynności: milczeli, udawali płacz, lub wydawali odgłos buczenia. Spośród osiemnastu psów uczestniczących w badaniu, piętnaście podeszło do ludzi, którzy udawali płacz, a tylko sześć do tych, którzy buczeli. To sugeruje, że psy reagowały na przekaz emocjonalny, a nie tylko kierowały się ciekawością. Co ciekawe, psy podchodziły do osób płaczących niezależnie od tego, czy byli to ich właściciele, czy obcy. Z piętnastu psów, które podeszły do płaczących trzynaście prezentowało mową ciała uległość, co sugeruje zachowanie empatyczne.
Inne badania pokazują, że psy są w stanie rozróżnić różne rodzaje emocji na twarzach ludzi u ludzi,
których znają.



- Romero T., Konno, A. & Hasegawa, T., Familiarity bias and physiological responses in contagious
yawning by dogs support link to empathy, PLOS ONE 2013
- Deborah M. Custance, Jennifer Mayer, Empathic-like responding by domestic dogs (Canis familiaris) to distress in humans: An exploratory study, Animal Cognition, 2012, Vol 15(5), pp. 851-859