Dzielny Birdie

Birdie w przeszłości nie miał łatwego życia - gryziony przez psy, kopany przez ludzi. Może nic dziwnego, że ten dzielny maluch, kiedy trafił do domu postanowił odpędzić wszystkich intruzów. Ku rozpaczy jego opiekunów przeraźliwie szczekał na wszystkich ludzi i na wszystkie psy.
Birdiemu przy pomocy smakołyków dało się jednak zasugerować spokojne zachowanie zamiast szczekania. Już następnego dnia po pierwszym treningu szczekał na ludzi tylko sporadycznie. Teraz, wyobraźcie sobie, zamiast szczekać obnosi się na spacerach dumnie
ze swoją ulubioną zabawką.
Wydawało się, że psy będą trudniejszym tematem, ale Birdie dał się namówić na spokojne witanie się z psami.
W Birdiem pozostało jeszcze wiele niepokojów i niepewności, ale jest w swoim nowym domu stosunkowo krótko. Birdie kontynuuje treningi pod okiem swoich cierpliwych opiekunów, więc ma szansę zrobić jeszcze duże postępy.

Ostatnio tymczasowy dom Birdiego przekształcił się w dom stały.