Psy, śmieci i kupy

Zawsze zadziwia mnie ile rozrzuconych resztek jedzenia można znaleźć w parkach - od kawałków chleba regularnie rozrzucanych dla gołębi, aż do całych obiadów wyrzucanych przez mieszkańców przez okno, chyba aby się nie zmarnowało. Niesamowite ile ludzkich kup jest ukrytych latem w krzakach w centrum miasta.

Poszukiwanie pokarmu przez psa jest naturalne. Ludzka kupa stanowi całkiem pożywną przekąskę. Dla psa to zupełnie normalne zabrać niczyje jedzenie - na przykład jedzenie, ktore leży na ulicy i nikt go nie chce, albo takie, które ktoś zostawił na kuchennym stole. Nie jest to w psiej etykiecie zachowanie niegrzeczne ani niestosowne. Wręcz przeciwnie - to zachowanie kompletnie normalne.
Oczywiście pies może się nauczyć nie zabierać jedzenia ze stołu albo nie wyjadać wyrzuconych resztek w krzakach, to jednak wymaga żmudnej pracy, bo trzeba w tym przypadku walczyć z naturalnym instynktem.

Każdy opiekun psa wie, że niektóre znajdowane przez psa resztki bywają dla psa szkodliwe, a nawet niebezpieczne dla życia. Nauczenie psa niezjadania porzuconych resztek - zwłaszcza w przypadku psów biegających bez smyczy - bywa więc koniecznością.
Jeśli chcemy, aby pies nie zjadł porzuconego jedzenia, powinniśmy zaoferować mu coś w zamian. W końcu to on sam znalazł przysmak, więc teraz jest jego. Nie powinnismy mu go siłą zabierać, czy karać - wtedy raczej zacznie przed nami uciekać, warczeć, lub po prostu postara się jak najszybciej zjeść smakołyk. Raczej należy zaoferować mu coś wzamian oddania lub pozostawienia samkołyku, czyli zaproponować mu handel. Naukę warto rozpocząć w kontrolowanych warunkach tak, żebyśmy to my początkowo mieli większą kontrolę niż pies nad dostępem do smakołyku.

Niektóre psy mają dużą potrzebę zdobywania jedzenia i w tym przypadku przydadzą się zabawy węchowe i aktywne zdobywanie jedzenia, kiedy pies musi znaleźć jedzenie aby je zjeść zamiast dostawać je w misce.

Przy odpowiedniej konsekwencji, jasnej komunikacji i ćwiczeniach da się to zrobić i pies na naszą prośbę nie będzie zjadał porzuconego jedzenia. Powinniśmy jednak zawsze być wdzięczni psu, że nie zabiera jedzenia z kuchennego stołu kiedy nie patrzymy i odchodzi od smakowitych kąsków ukrytych w krzakach, albo nam je oddaje.
Powinniśmy być wdzięczni, że pies robi coś, dlatego że o to prosimy, mimo że jest to zachowanie z jego punktu widzenia bezsensowne.